poniedziałek, 21 marca 2011

Pisanki cd-na ludowo i kwiatowo

 Kolejny weeckend uplynal mi pisankowo.Tym razem bylo troszke na ludowo.Motywy lowickich wycinanek swietnie komponuja sie z wydmuszkami.Kolorystyka jest bardzo wyrazista i energetyczna.




Ponizej moje male proby z konturowka.Udalomi sie ja wreszcie pokonac.Koncowy efekt zadowolil mnie calkowicie




Wiosenne bratki





Zycze wszystkim slonecznej i milej Wiosny.Dziekuje bardzo za mile odwiedziny i komentarze.Pozdrawiam wszystkich nadal pisankowo i kolorowo.


piątek, 18 marca 2011

Pisanek - konca nie widac

Przepadlam w tym temacie z kretesem.Im dluzej siedze nad tymi jajami tym wiecej nowych pomyslow ciagnie sie za mna.Na szczescie mam teraz troszke luzu ,wiec moge poswiecic temu wiecej czasu.Pogoda jest juz lepsza ,ale na prace polowe jeszcze za wczesnie ,wiec bez zadnych wyrzutow sumienia moge sobie spokojnie jajczyc.Wykorzystuje kazda wolna chwile - od obowiazkow domowych niestety nie dostalam urlopu.Przy dobrej organizacji udalo mi sie nawet wygospodarowac kilka godzin. dziennie Wzielam sie w dyscypline i moje planowanie daje nawet calkiem dobre rezultaty .
Ostatnie moje gesie pisanki malo przypominaja wielkanoc.Mam jednak nadzieje ,ze znajdzie sie ktos ,kto spojrzy na nie laskawym okiem.













Dziekuje serdecznie za odwiedziny i wytrwalosc ,przy tak dlugim poscie .Pozdrawiam serdecznie.

sobota, 12 marca 2011

Pisankowy wekeend

Kilka ostatnich dni mija mi bardzo kolorowo.Kwiatki zajaczki kurczaczki migaja mi przed oczami.Na razie jednak nie odpuszczam .Siedze sobie cichutko w moim decu kaciku i pisankuje.Dobrze ,ze do swiat jeszcze troszke czasu ,to moze dam rade zrealizowac wszystko co zaplanowalam.Wpadly mi w rece zupelnie nowe motywy na jajka i juz nie moge sie doczekac efektu.Na razie jednak pozostaje w tematyce wiosenno swiatecznej.





 
Zycze milego wieczoru i zmykam do moich wydmuszek.

środa, 9 marca 2011

Wysyp pisanek cd.

Zawladnely mna calkowicie .Wszedzie widze gesie jajka.nawet snia mi sie po nocach.
Na szcescie bardzo to lubie i nalezy to do czystej przyjemnosci..Tym ktorzy nie maja zbyt wiele cierpliwosci nie polecam probowac tej techniki.Decoupage wymaga duzo czasu ,pospiech absolutnie nie jest tu wskazany.Cala zabawa bardzo rozklada sie w czasie bo schniecia farb i lakierow sie nie przyspieszy.Na dodatek im wiecej warstw lakieru i szlifowania tym efekt jest lepszy.
Udalo mi sie kilka juz skonczyc.Efekty widac ponizej.
Motyw rozany nalezy do moich ulubionych.Chyba nigdy nie bede miala go dosc




Udalo mi sie wreszcie zdobyc motyw ze wzorem cebulowym.Tak ja k na porcelanie na jajkach prezentuje sie chyba dobrze


Do tego motywu nie mialam przekonania.Okazal sie jednak idealnym na jajka.


 A to juz bardziej wielkanocne

 Dziekuje za odwiedziny i mile komentarze.Pozdrawiam wszystkich i zycze szybkiej wiosny.

niedziela, 6 marca 2011

Na roboczo przy pisankach

Wlasnie teraz nadszedl czas ,kiedy wiecej czasu spedzam przy moich pisankach niz przy innych pracach.Najpierw zabieralam sie do tego jak sojka za morze.
Teraz jednak od kilku dni pochlonelo mnie to calkowicie.Przegladam motywy wielkanocne na papierach ,serwetkach i cala masa pomyslow klebi mi sie w glowie.Pierwsze jeszcze swieze i mokre gesie pisanki schna i czekaja na ostatni szlif.Kolejne sie kleja  i tak bedzie przez nastepne kilka dni.Jak juz beda sie nadawac to zaraz im zrobie sesje zdjeciowa.
Sama jestem bardzo ciekawa ile uda mi sie zrealizowac tych pomyslow i postanowiem.Na razie jestem dobrej mysli i mecze kolejne jajeczko.
Ponizej kawalek mojego swiata gdzie w spokoju moge bawic sie w moje pisanki .Taka moja mala pracownia ,tylko dla mnie i mojego balaganu.Na szczescie mam dosyc duzy dom i moglam sobie na to pozwolic.

Do suszenia pisanek sluzy mi metalowy pajak pod sufitem.Sprawdza sie przy tym idealnie.



Bardzo lubie kwiatowe elfy.Jeden z nich zagoscil na doniczce.Bedzie jak znalazl do pokoju malej dziewczynki.
Kwiatowe motywy na pisankach .



Zycze wszystkim milej niedzieli i bardzo dziekuje za odwiedziny.

wtorek, 1 marca 2011

Rustykalna kura .Wiosenne zazdroski i porcelanowe motyle.Podstawy do lampek.

Na dworze jeszcze dosyc zimno ,ale juz czuc wiosne.
Razem z tymi malymi promykami slonca olsnilo i  mnie .stwierdzilam ,ze czas sie ostro brac do wiosennych i swiatecznych prac.Dzisiaj zrobilam leki przeglad wszystkiego.Szkoda tylko ,ze doba nie jest z gumy ,bo jest tego bardzo duzo.Lista marzen wydluza sie z kazdym dniem.Mam jednak nadzieje ,ze uda mi sie jednak cos wymodzic i doprowadzic do konca.Na pierwszym miejscu jak co roku sa pisanki decu i inne .Warsztat juz wyciagniety i pierwsze prace wykonane.Nastepne posty beda w duzej mierze wlasnie o nich.Na razie wycinam przyklejam maluje i lakieruje.
Wczoraj skonczylam kolejny wielkanocny obrazek do mojej kuchennej galerii.
Bardzo mi sie podobaja te ascetyczne szaro bure motywy.W planie mam jeszcze dwa kolejne .nie wiem jednak czy sie wyrobie.
Na razie kura czeka na oprawe u Pana Ramiarza..


Na kuchennym oknie maja  zawisnac bardzo wiosenne kwiatowe zazdroski.Na jednej zakwitlo nawet juz kilka xxx kwiatkow.

 Razem z wiosna rozgoscily sie u mnie w domu oryginalne porcelanowe motyle.
Natknelam sie na nie  na moim ulubionym pchlim targu.
Chodzilam kolo nich az dwa tygodnie .Sprzedawca w koncu zmiekl i odpuscil z cena.Ktos wreszcie musial skapitulowac.Ja jako totalny maniak na punkcie porcelany nie dalam za wygrana.
Motylki wygladaja na dosyc stare.Nie bardzo jednak wiem do konca jaka jest to porcelana .Na spodzie maja taka sygnature.Mysle ,ze jak troszke poszperam w katalogach to moze znajde.
A moze ktos z moich gosci mi podpowie






 A to juz kolejne znaleziska.Dwie kolumny - nogi.A tak dokladnie to trudno powiedziec za co sluzyly.Byly tylko dwie i na dodatek pokryte jakas czarna mazia.Udalo mi sie je juz doczyscic.teraz czekaja na kogos kto mi je przewierci na calej wysokosci.Wymyslilam sobie ze posluza jako podstawy do lampek do mojej sypialni.Pozostanie mi wiec tylko malowanie i poszukanie odpowiednich abazurkow

Widze ,ze dzisiaj sie mocno rozpedzilam z pisaniem.Mam nadzieje ze nie zanudzilam .Troszke sie tego nazbieralo.
Pozdrawiam i ide meczyc moje pisanki.