Zamiar byl udziergac firanke do nowej lazienki po remoncie.Niestety tak jak juz pisalam firanka okazala sie spotych rozmiarow i nastapila mala zmiana planow.
Na dzien dzisiejszy zawisnie w pokoju kominkowym .Mam tam jednak dwa okna wiec jeszcze troche musze podziergac.Nie odstrasza mnie to jednak bo wzor okazal sie bardzo ciekawy i sama praca dosyc szybko idzie do przodu.
Caly wystroj okna juz chodzi mi po glowie i mam nadzieje ze wytrwam w postanowieniu.
Na razie wstawiam fotki z postepow .Juz nawet cos widac.Do konca jednak jeszcze sporo filetowych okieneczek do wydziergania.
Sprzatajac ostatnio natknelam sie na dawno rozpoczeta serwete.Wyciagnelam ja na swiatlo dzienne i tkwie w postanowieniu ukonczenia jej.Nawet troszke urosla.




















































