wtorek, 15 lutego 2011

Czerwone Dziewczyneczki

Przegladajac ostatnio moje wpisy zauwazylam maly brak.Nie pokazywalam tu jeszcze moich malutkich hafcikow.
Nie naleza one do super nowych prac.
.Nie potrafilam sie oprzec ich urokowi i zaraz zapragnelam je miec.Nie trwalo dlugo i moglam juz podziwiac je w naturze..Mimo ,ze jestem juz na prawde duza dziewczynka bardzo sie ciesze ,ze je mam.
Udalo mi sie wpasowac te malenstwa w  ramki ,ktore zakupilam juz dosyc dawno.Dlugo czekaly na swoja kolejke.Mysle ,ze jednak warto bylo .
Jesli chodzi o aktualne moje wyczyny ,to mam tyle rozgrzebanych prac ,ze juz trace wladze i nie panuje nad wszystkim.
Czesc jednak mam nadzieje w krotce wykonczyc i pookazac.
Obiecuje ,ze nastepnym razem bedzie bardzo wiosennie i wesolo.





Szukajac nowych przepisow na sernik natknelam sie na ciasto zwane poduszeczki.Sa to dwa rodzaje ciasta .Ciasto serowe i kakaowe ucierane.Po wylaniu na blaszke i upieczeniu ciasto wyglada jak przepikowana kolderka.Chyba wszystkim smakowalo, bo bardzo szybko zniknelo z pola widzenia.

Zycze wszystkim milych i prawie wiosennych dni

10 komentarzy:

  1. Dobrze, że pokazałaś. Są urocze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczynki chyba już nie wiosenne, a letnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super te dziewczynki, a możesz zdradzić skąd pochodzą wzorki?

    OdpowiedzUsuń
  4. piekne haftowanki..podziwiam:)i przy okazji zapraszam do mnie,tez cos tam zrobilam:):)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Moniko , dziewuszki są słodkie:), a ciasto wygląda rewelacyjnie , uwielbiam wszystkie serniki, na pewno poproszę Cię o przepis.
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodziutkie te dziewczyneczki, podobają mi się bardzo.. A na przepis mnie natchnęłaś..NIgdy o takim nie słyszałam. Już wydrukowałam przepis z neta, w weekend będę działać..:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czerwone dziewczynki sa przeurocze, i jakie piekna oprawa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewuszki urocze...a ciasto już wyobrażam sobie jego smak...

    OdpowiedzUsuń